
Edukacja ekologiczna jest możliwa wtedy, gdy pojawia sie więź z przyrodą
Co oznacza „podkreślanie na zielono”?
Po pierwsze w procesie uczenia się w dzieciństwie wielokrotnie jesteśmy straszeni wizją czerwonego długospisu nauczyciela, który zaznacza wszystko co zrobiliśmy źle. To na czerwono są skreślenia, znaki zapytania, minusy… To błędy są podkreślone, a nie sukcesy.
Natomiast dzieci nauczą się więcej, gdy podkreślimy na zielono to, co wyszło im w ich pracy wyjątkowo dobrze, co warto powtarzać, bądź rozwijać. Takie metody pedagogiczne uskrzydlają, dodają odwagi by próbować.
I nasza późniejsza postawa zależy częściowo od tego, czy stosowano wobec nas w dzieciństwie częściej metody czerwonego czy zielonego długopisu. Czy częściej próbujemy bez obaw? czy doświadczamy i idziemy za tym co nas inspiruje? Czy może unikamy prób z obawy przed niepowodzeniem?
Po drugie, „podkreślanie na zielono” to też pozytywne podejście, kiedy zawsze myślimy o tym co da się zrobić, a nie o tym, co jest niemożliwe lub nie w naszej mocy.
O pesymistycznych wiadomościach i zagrożeniach dla natury wiemy doskonale. Docierają z każdej strony. Ale czy zaprzyjaźnienie się z przyrodą jest możliwe, gdy słyszymy tylko i wyłącznie o jej niszczeniu? Czy możemy z podziwem odkrywać jej ciekawostki, gdy jesteśmy przygnębieni?
Zdecydowanie łatwiej działać, gdy poznajemy z ciekawością i zachwytem bogactwo natury i wyruszamy na przyrodniczą przygodę. Wtedy może inni pójdą z nami?
